Archiwum listopad 2003


lis 21 2003 NIENAWIŚĆ!!!
Komentarze: 1

W chwili obecnej przeżywam stan, który nazwałabym tak: NIENAWIDZE MĘŻCZYZN!!! Nie moge na was patrzec na ulicy ani na uczelni, wywołujecie u mnie wstręt, chce mi się żygać kiedy na was patrze!!! Jak wam sie kobieta spodoba to czarujecie ją, kiedy wam się znudzi rzucacie w kąt jak zużytego grata, czyli olewacie nas na maksa bo w waszej naturze wpisane jest wygodnictwo...

Wczoraj dokonalam "tournee" po znajomych, zaczęłam u Mickiego a skończyłam siedząc u Jarka patrząc jak biedak obiad wcina (była godzina 21...), ogólnie to się niezle uśmiałam bo oglądaliśmy zdjęcia, które miał na komórce, jacyś jego koledzy niezle zrobieni po imprezce:)

Wróciłam do domu i cisza panosząca się po mieszkaniu nie dawała mi spokoju i jako że czekała mnie noc w samotności pojechałam do K...jestem idiotką, WIEM!!! Coraz bardziej widze, że on jest totalnie załamany. Pozory mogą mylić, ale on to preżywa jakoś na swój sposób, chce mu pomóc, a nie mogę bo sama sobie nie umiem.

Jakby nie było między nami, jesteś moją pierwszą miłością, której pamięć nie wymaże, i zawsze będę Cię kochać...luv U bunny...

truskawcia19 : :
lis 20 2003 Męczący dzień...
Komentarze: 1

Wczorajszy dzień był jednym z najbardziej wykańczających w moim życiu. Zacznę od tego, że na Gramatyce Opisowej Miss B wzięła mnie do opowiedzenia co było na ostatnich zajęciach a ja duszą bynajmniej nie było na zajęciach tylko w mieszkaniu na ulicy Widnej, więc kiedy uslyszałam imię "Sara", jakies brutalne siły sprowadziły mnie z powrotem do klasy.

Potem laski z grupy zabrały mnie na piwo do "Szarej Myszy" i chociaż na początku było mi ciężko, zdałam sobie sprawę, że życie toczy się dalej pomimo tego okropnego bólu, który nie daje mi oddychać:(

Nie umiem się jeszcze pogodzić z faktem, że już nie jestem Twoją kobietą, myślę, że ktoś kto tak bardzo kocha jak ja czy Ty, nie umie się z takim faktem pogodzić nigdy. Zawsze będzie nas łączyło to coś, co nas połączyło wtedy co sobie razem powiedzieliśmy "Kocham Cię".

Najgorsze jest nauczyć się żyć bez Twojego zapachu, Twojego głosu, dotyku.

Wczoraj będąc u Ciebie zdałam sobie sprawę, że narazie nie mam po co ratować naszej miłości. Musimy obydwoje przeżyc swoje. Chcę być z Tobą pomimo tych wszystkich kryzysów, przez które przechodziliśmy, ale jeśli to nie "to", to może i lepiej nie robić niczego na siłę.Powtórzę się, ale dziekuję Ci, że przez ten rok spotkało mnie TYLE dobrego 

Wczoraj S. stwierdził, że szybko znajdziesz sobie nową "dupę". To było najgorsze określenie jakim mogłam zostac określona, poczułam się zniżona do poziomu zero. A co najgorsze poczułam się oszukana, że przecież Ty też mogłeś mnie tak traktować, bo jesteś w tym całym towarzystwie.

Z drugiej strony znam Cię i wiem, że nie mógłbyś mnie tak potraktować, że nie jesteś takim pustogłowem jak Twój zakompleksiony kuzyn. Wiem, że rządziło Tobą uczucie i że nie możesz być taki okrutny. Ale wybrałeś "stary styl życia", taki jaki miałeś nim ja się zjawiłam, i to boli, że po części wybrałes ich...

truskawcia19 : :
lis 19 2003 Co Zrobimy Z Tą Miłością?
Komentarze: 0

To już drugi dzień kiedy odszedłeś. To do mnie nie dociera bo niech mi ktoś powie, czy jeśli kocham chłopaka całym sercem, on nagle odchodzi, to co mam zrobić z tą miłością??? Nie można zapomnieć ani wyrzucić na śmietnik, wczoraj dopiero pękło mi serce, nie życze temu najgorszemu wrogowi.

I ciągle ta iskierka nadzieji, że przecież jeszcze raz możemy wrócić, inaczej spojrzeć na nasz związek, postawić sobie jakieś cele, ale "your heart is not open..."

Nie szkoda mi sił, żeby kochać Ciebie dalej. Zresztą te siły same ze mnie wypływają i sprawiają i że cięzko mi się poddać.

UMIEM ŻYĆ BEZ CIEBIE, ALE JAKI MA BYĆ W TYM CEL, SKORO NA TWÓJ WIDOK MIĘKNĄ MI KOLANA...

Ten ostatni rok był (bez przesady) najlepszy w moim życiu. To dziwne jak Twoja obecność odmieniła mój sposób patrzenia na świat. A teraz jakaś nieludzka decyzja pozbawia mnie tego szczęścia.

Dobra, koniec tych moich wywodów bo i tak są one bezcelowe...

"Zobacz jak wiele nas dzieli"...a zobacz jak wiele dobrego nas łączy, przypomnij sobie każdą dobrą chwilę.

Wczoraj przeczytałam takie coś: "Każda miłość preżywa swój Wielki Piątek"...tzn że umiera i zmartwychwstaje. W chwili obecnej to zdanie wydaje mi się totalnie bez sensu...

truskawcia19 : :
lis 17 2003 To do Ciebie...
Komentarze: 0

To do Ciebie...

pewnie nigdy tego nie przeczytasz, ale jesteś wspaniałym człowiekiem, dziekuje za wszystkie dobre chwile, które mi dałeś. Bardzo Cie kocham, jako człowieka i jako chłopaka, i wiedz, że nie mam do Ciebie żalu, to Twoja decyzja, chce żebyś był szczęśliwy.

truskawcia19 : :
lis 17 2003 Everything That Has A Beginning, Has An End...
Komentarze: 0

Właśnie wróciłam od K., bylo strasznie, zachowywał się jakby wstąpił w niego któs inny, kogo nie znałam do tej pory. Był zimny, bezwzględny i okrutny. Nie dał cienia szansy naszemu związkowi bo jest wielce przekonany iż postępuje słusznie. Poprostu odchodzi bo tędy najłatwiejsza droga (dla niego).

Ludzie czy wam wogóle do cholery można zaufać???!!!

Wyszłam z jego mieszkania pełna nienawiści, jego egoizm niszczył mój mały światek, który zbudowałam sobie przez ostatni rok. A teraz poprostu jestem zmuszona zakończyć ten rozdział i zacząć pisać nowy bo w jego sercu nie ma już miejsca dla mnie. Tego miejsca nie ma od kiedy wróciłam z Paryża.

Okazało się, że powodem jego odejścia jest to, że chce wrócić do tego życia, które prowadził wcześniej, zanim mnie poznał. Ale cholera wie czy mówił prawdę. Ja mu dałam szansę wyrwania się z tego bagna, w którym siedział. Ja pokazałam mu że można inaczej życ ale jego głupota sprawia, że sam sobie toruje droge.

To ja Cię chciałam zabrać do Paryża, wogóle miałam masę planów, ale jak nie chcesz naprawdę to poprostu Twoja strata

"Zacieram ślady twoich ust, ukrywam żywy ciągle gniew,
Udaję, że to już nie moja sprawa
Obdzielam sobą każdy dzień, sprzedaję myśli byle gdzie,
A wszystko po to, by upewnić się, że umiem
Sama sypiać, sama spędzać każdy czas, spojrzeć sobie w twarz


Mogłeś mnie dla siebie mieć,
Mogłeś, ale czas nie ten
Mogłeś wszystko, tylko jedno słowo twoje
Mogłeś być na zawsze tak
Mogłeś być...
A teraz bądź ze sobą sam...
Całkiem sam i bez żadnych szans
Całkiem sam, tak jak kiedyś ja
Całkiem sam i bez żadnych szans
Całkiem sam, tak jak kiedyś ja
Całkiem sam... "

...mimo tego zawsze masz szansę.

 

truskawcia19 : :